kulturystyka - fotki klanowiczów cz10 | Fotka.com

kulturystyka

« Wszystkie albumy

fotki klanowiczów cz10

Zdjęcie 67 z 100 · 6 Octombrie 2010 · 23 komentarze
Tak dla ścisłości... troszkę wyostrzyłem. I wiem, że kaptury musze katować ;) Poza tym jeszcze jakieś propozycję ?

Komentarze (23)

No mój koles wczoraj szalał z ciezarami , 180kg wyciagnol chłopaczyna ale tez strach w pojedynke takie ciezary asekurowac.Jakby co to 1 z tylu i 2 po bokach.
nie no musi byc asekuracja, znajomy chciał przykozaczyć i 130 mu na twarzy wyladowało, niemiły widok odrazy szpital na składanie
Widzisz ;) Jakoś nie mogę znaleźć systematycznego ... ;) Przez co namawiam początkujących ...:)
no ja mam jednego partnera treningowego o wiele bardziej zaawansowanego a drugiego na moim poziomie ;) wiec jakos se radzimy heh no ale zeby partner nie wyrabial przy asekurajci to wstyd , przeciez do asekuracji ledwo sily sie urzywa :D
Co prawda to prawda... nie raz dobierałem źle partnera treningowego który nie był w stanie mi pomóc przypuśćmy przy ostatnich seriach jak nie dawałem rady...
Nie nie lepiej king ;) A 2 osoby asekurujace przy duzych ciezarach na sztandze to podstawa , lepiej nie ryzykowac kontuzja.
hah.. a nie słyszałes nigdy o zasadzie Powtórzeń wymuszonych ?
nie lepiej robić w ost powt do polowy ?? tzn nie do konca tylko tyle ile się da, niż z 5 osobami asekurującymi haha zal, lipa tak jak 5 obok stoii.
ja tam sobie radze zawsze sam...tylko czasami jak hantlami robie cos to pod koniec rzucam bo nie mam sily ich juz trzymac;p a sztangi nie rzucisz;]
Sztanga bezpieczniejsza mi sie wydaje ;) Ale I tak zawsze wszystkie cwiczenia z asekuracja wykonuje :D A jak ciezka sztanga to asekuracja we 2 ;)
a przy sztandze to asekuracja mie potrzebna?? hantle moga spasc na leb tak samo jak i sztanga :P
fakt barki popraw bo ledwo widac;]
no i jak zawsze obwody zwiekszaj;]
Nom nic... ;) Zobaczymy porównanie fotek gdzieś za 4-5 mies...w tym czasie muszę je czymś ruszyć ;)
Bywa ;) Ja na poczatku przygody z wyciskaniem hantli mialem problem ze stabilizacja rąk ;) Ale tak po 3-4 tyg asekuracji kolegow problem zniknol , kwestia wprawy ale jednak zawsze ktos musi asekurowac dlatego wole sztange :D
Tak jest panie kapitanie! xD Chociaż prawdę mówiąc na poprzednim cyklu wyciskanie sztangielek nawet dobrze wchodziło ;) Z tym że to dość niebezpieczne hehe
Jak najwolniej sie da , nawet jesli bedziesz robil to ze smiesznym ciezarem to sie nie przejmuj ;) Poprostu staraj sie robic to jak najdokladniej umiesz przy jak najwolniejszym opuszczaniu ciezaru , oczywiscie chodzi mi o sztange bo z hantlami to roznie bywa ;) heh
No w sumie z wyciskaniem na barki to u mnie kapota... starałem się już robić małym ciężarem dużo powtórzeń jak i dużym ciężarem i mało powtórzeń... jakoś średnio to idzie... co do opuszczania wolnego to zawsze staram się wolno opuszczać ale może uda się jeszcze wolniej ;) póki co staram się dużym obciążeniem robić jak najszybciej potrafię(oczywiście z zachowaniem techniki)
Mysle ze skoro barki nie ida przy wyciskaniu to ja bym stawial na tak zwana gilotyne , Bardzo wolne opuszczanie ciezaru , musisz czuc jakby ci miesnie rozrywalo ;) Ja tak swoja klatke poruszylem i mysle ze na barki tez swietnie podziala , ogolnie staraj sie wszystkie cwiczenia na barki robic z dokladnym powolnym opuszczaniem albo na linkach wyciagu.Jak to sie mowi "jak nie w ta strone to w drugą; ) ". Musisz pokombinowac zeby dobrze poruszyc miesnie ;)
Wezmę to pod uwagę i na pewno kiedyś spróbuje ;) A wracając do barków jakoś ostatnio polecili mi wznosy ze sztangielkami z ruchem wylewającym :) Jakieś tam postępy powoli widzę :)
To samo jest co u mnie ;) srodkowy bardzo ciezko idzie i tylny ale na kaptury to moge polecic kazda serie 12p podwojnie zmniejszany ciezar do zalamania;) nie ma h%!$#ja zeby nie poszly!
Barki to u mnie pięta achillesowa, ale powolutku do przodu :) Mam tylko spore problemy ze środkowym aktonem :/
Kapturki na pewno dobiję a brzuch właśnie zacząłem na nowo :)
katuj bary a tak to mysle ze jest ok , zarys brzucha jest klata dobra ale bary i kaptury bym poprawil ;)