hymm...
Lubię do Ciebie pisać. Z różnych
powodów. Choćby dlatego, żebyś
wiedział, że o Tobie myślę.
Lubię do Ciebie pisać. Z różnych
powodów. Choćby dlatego, żebyś
wiedział, że o Tobie myślę.

Pewnego razu chłopak i jego dziewczyna jechali na motorzeokoło 200 km na godzine.
Dziewczyna: Zwolnij, boje się.
Chłopak: Nie bój się jest fajna zabawa...
Dziewczyna: Proszę zrobię wszystko jak zwolnisz.
Chłopak: Dobrze, przytul mnie bardzo mocno.
Dziewczyna: Dobra, dobra ale zwolnij
(Dziewczyna go przytuliła)
Chłopak: Czy mogłabyś ściągnąć mój kask bo mi przeszkadza i założyć na siebie
(Dziewczyna zdjęła kask z jego głowy i włożyła na siebie)
Chłopak: A teraz mnie pocałuj i powiedz ze mnie kochasz.
Dziewczyna: Kocham Cię.
(Dziewczyna pocałowała go)
Następnego dnia w gazecie:
*We wczorajszym wypadku dwuosobowym który wydarzył się w mieście zginęła jedna osoba, okazało sie że kierowca motoru, w połowie drogi dowiedział sie ze jego hamulce nie działają, a więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedzieć ze go kocha i poczuć ostatni pocałunek po czym oddał swoje życie dla niej!
Mała, śmieszna maskotka,
Słodki pluszowy miś,
W tedy dla Ciebie jedyna,
najwspanialsza i niepowtarzalna.
Nie mogłeś się z nią rozstać,
szeptając, jej czułe słówka,
powierzając każdą tajemnicę
i każdą chwilę swego życia.
Głupia , naiwna mała maskotka,
w końcu Ci się znudziła,
rzucona brutalnie w kąt,
odtrącona ...
Jej miejsce zastąpiła inna,
Ładniejsza i nowsza
Dużo lepsza od poprzedniej
A tamta odeszła w zakamarki Twoich myśli,
Na zawsze zapomniana.
Jestem Twoją maskotką!
Odrzuconą, naiwną i porzuconą.
Ale dalej jestem Twoja,
Kocham Cię!
The nights are getting darker
And there's no peace inside
So why make our lives harder
By fighting love, tonight.
Dordźcie mi błagam.. jak pogodzić się z tym faktem ze po 4miesiacach związku chłopak mnie zdradził z moją naj przyjaciółką ? :(
Cały czas o tym myślę i nie mogę przestać.. ;//

Do okoła ludzi tłum, wszyscy fajnie, oryginalni, lansują się na super postacie....Mają wszystko, są najlepsi. A jednak nie.......mimo całej tej wspaniałek otoczki czegoś im brak.......czego? no właśnie ta druga osoba musi mieć to pipszone "coś" aby trafiła do naszego serduszka. Nie jest to ani dobra praca, ani fajne auto, też nie oryginalne ubraniA. W takim razie czego szukamy w tej drógiej osobie? Jak to nazwać? Czy to widać na pierwszy rzut oka? Jaki ma kolor?
Nie ma ani koloru, ani zapachu ania smaku, to dziwne " coś" to wyjątkowość danej osoby, a co zabawniejsze tylko osoba zakochana może to dostrzec........ Polskie słownictwo jest tak bogate, a nie można znaleźć lepszego określenia dla tego "czegoś"
Życie kładzie nas nieraz na łopatki,
ale to od nas zależy czy chcemy po upadku wstać czy leżeć dalej!!!
- Masz chłopaka?
-Nie szukam.
-Nie chcę.
-Nie potrzebuję.
Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie
'dlaczego?'.
Ponieważ nie preferuje miłości na sile.
Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko, dlatego żeby był.
W miłości nie uwzględniam kompromisów. Wspólnym byciu razem owszem.
Czemu taka jestem?
Dojrzałam.
-kocham cię.
-dlaczego ?
-może dlatego ,że jestem głupia.
' Ide gdzie chce.
Robie co chce.
Myśle o czym chce .
Przy tym mijajac Cie .'
kocham cię - naprawdę ?- niee, to tylko tekst tymbarka ;d
ludzie XXI wieku ściągają audiobooka, oglądają House'a i udają, że nienawidzą, a w nocy cierpią na miłość.
poszliśmy całą czwórką na miasto . usiadłam z przyjacielem na chodniku . było zimno , wiało , a my byliśmy wykończeni łażeniem . - życie jest do dupy . - powiedział . - nie lubimy go ? - spojrzał na mnie , kładąc się na brudnej ziemi . - nie lubimy . - odpowiedziałam , kładąc się obok niego . nagle , spojrzał za siebie . - o , idzie twoje szczęście z chipsami . - spojrzałam . - no , a tam twoje z colą . - zauważyłam przyjaciółkę . - to co , lubimy życie ? - lubimy . - podał mi rękę i wstaliśmy .
Mała sugestia do pozostałych moderatorów:
zdjęcia w albumach nie mają być dodawane bez regulaminowego podpisu,
więc jeśli nie wiesz o co biega - nie dodawaj zdjęć.
"Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość."
- Paulo Coelho - "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam..."