Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

27.03.2011

Przyjaciel :D

krytykuj przyjaciela w cztery oczy.. A chwal przy wszystkich..




Dzięki że jesteś tym kim jesteś.. dzieki tobie wiem kim ja jestem ;P




Kim jest dla mnie przyjaciel?
Mówiąc najprościej jest kimś, kto pozwala mi być taką,

 

jaka jestem i nie myśli, że jestem niespełna rozumu.

;)
Ktoś, kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym,
co się dzieje lub nie w moim życiu. Udziela mi wsparcia bez osądzania.

 

Przyjaciel to ktoś, kto mnie potrzebuje,
ufa mi i jest szczęśliwy, gdy przynoszę dobre nowiny
- to ktoś, kto nigdy nie odejdzie.

 

;p


Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni,
wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.

 

Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły.
Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich,
którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sandra

 



Lubisz to?
konto usunięte
.....====Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście====....
29 Martie 2011
konto usunięte
krytykuj przyjaciela w cztery oczy.
29 Martie 2011
czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
29 Martie 2011
27.03.2011

Mmmmmm;*

 "Wiesz? Ona Cię kochała. Byłeś dla niej numerem jeden, tym cholernym oczkiem w głowie. Jej chłopczykiem bez wad, za którego oddałaby życie. Jednak idealny chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem. Który korzystając z pierwszej lepszej okazji poszedł do innej, nie zastanawiając się nad tym, co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej serca. A ona, ona myślała, że to wszystko przez nią..*

Lubisz to?
konto usunięte
Byłeś dla niej numerem jeden
29 Martie 2011
konto usunięte
chłopczyk okazał się fałszywym dupkiem.
29 Martie 2011
konto usunięte
nie zastanawiając się nad tym, co ona będzie czuła, że ból wyżre wnętrze jej serca
29 Martie 2011

 Ciągle tęsknie, ciągle myślę, ciągle wołam Cię.
Ciągle wierzę w to, że kiedyś będziesz blisko mnie.
Ciągle słyszę Twoje słowa, gdy mówiłaś,
że tylko ze mną chcesz niebo odkrywać.
Zamykam oczy, widzę Ciebie, widzę nasz świat,
Tyle razy o krok od nieba.
Gdy samotność to Ty, to miejsce, te dni,
życie, które nie zna przebacz.
Gdybym tylko potrafił cofnąć czas,
pierwsza randka, dotyk i blask.
Wszystko byłoby inaczej,
obrączka na palcu, dzieciaki, wiele marzeń.
Moja miłość to Ty i nie zastąpi jej nikt,
w słuchawce cisza... (cisza, cisza...)
Czekam na Ciebie i patrzę na drzwi,
gdy pojawisz się w nich i uleczysz jak zawsze.
Gdyby Bóg dał jeszcze jedną szanse,
postawiłbym wszystko na jedną kartę.
Proszę przebacz,
tak ciężko jest żyć o krok od nieba.
Ciągle tęsknie, ciągle myślę, ciągle wołam Cię.
Ciągle wierzę w to, że kiedyś będziesz blisko mnie.
Ciągle słyszę Twoje słowa, gdy mówiłaś,
że tylko ze mną chcesz niebo odkrywać.
To było, jak krótki sen, (piękny sen)
zbudziłem się nagle sam, (nagle sam)
nie było obok jej,
w kolorach dnia.
A potem przyszły dni,
spisując historie kolejne,
lecz właśnie to Ciebie,
wspominam najpiękniej!
Ciągle tęsknie, ciągle myślę, ciągle wołam Cię.
Ciągle wierzę w to, że kiedyś będziesz blisko mnie.
Ciągle słyszę Twoje słowa, gdy mówiłaś,
że tylko ze mną chcesz niebo odkrywać.
Ciągle tęsknie, ciągle myślę, ciągle wołam Cię.
Ciągle wierzę w to, że kiedyś będziesz blisko mnie.
Ciągle słyszę Twoje słowa, gdy mówiłaś,
że tylko ze mną chcesz niebo odkrywać.
Ciągle tęsknie, ciągle myślę, ciągle wołam Cię.
Ciągle wierzę w to, że kiedyś będziesz blisko mnie.
Ciągle słyszę Twoje słowa, gdy mówiłaś,
że tylko ze mną chcesz niebo odkrywać.

Lubisz to?
konto usunięte
Ciągle wierzę w to, że kiedyś będziesz blisko mnie.
29 Martie 2011
konto usunięte
Ciągle słyszę Twoje słowa
29 Martie 2011
Czekam na Ciebie i patrzę na drzwi, gdy pojawisz się w nich i uleczysz jak zawsze.
29 Martie 2011

Kochac bym chciala , lecz nie wiem jak . !

 

pomoz mi bo sama nie daje juz rady . ; /

 

taak juz nie daje rady . !

 

Czemu . ?

 

Bo zjadles mi dzem ktory slodzil mi kazdy wieczor i rano gdy budzilam sie w lzach . ; (

 

Ale ja .. ja nie chcialem . ; (

 

Teraz tak mowisz - ja ci nie wystarczalam siegneles sprobowac czegos innego .

 

Mam cie dosc !!!

 

 

 

youtube=Tip5ribrbs8&feature=related

Lubisz to?
konto usunięte
ja ci nie wystarczalam siegneles sprobowac czegos innego .
29 Martie 2011
Bo zjadleś mi dżem który słodził mi każdy wieczór i rano gdy budziłam sie w lzach . ; (
29 Martie 2011
konto usunięte
Bo zjadles mi dzem ktory slodzil mi kazdy wieczor i rano gdy budzilam sie w lzach .
27 Martie 2011
26.03.2011

wiersz

Maci tak czasem ze nie wazne co byscie robili to nagle w glowie zaczynacie sobie rymowac jakies tam slowa i nagle zdajecie sobie sprawe z tego ze wlanise ulozyliscie nawet niezly wiersz?

ja tak mam :D

ostatnio obudzilam sie w nocy i zaczelam pisac cos na telefonie...potem gdy skonczylam to usnelam spowrotem...jak sie rano obudzilam to nie moglam sobie przypomniec co robilam...w poludnie nareszcie sobie przypomnialam ze pisalam cos na telefonie...sprawdzilam esy potem notatki i znalazlam cos...okazalo sie ze przez sen napisalam wiersz :d ( wiem troche dziwne :D )

stweirdzialm ze podziele sie z wami tym wierszem o na serio mi sie podoba :D

no wiec:

 

 

Jadąc do szpitala gdzie ostatnie minuty mego życia spędzic miałam

o jednej rzeczy tylko rozmyślałam,

że właśnie umierałam.

W szpitalnym pokoju od kwiatów sie roiło,

lecz ja wiedziałam że to by mi życia nie przedłużyło.

Leżąc tak sama ,siedziało mi w głowie,

że każdy kto przyjdzie to samo mi powie

że wszystko bedzie dobrze.

Zamknęłam oczy i pamętałam wszystko,

jak każdy znajomy ma na nazwisko.

Wszystko pamiętałam,

kiedy z radości do nieba skakałam

i w smutku sama morza łez wylewałam.

Pamiętałam również o tym

czego sie nei zapomina.

A tą rzeczą bowiem była moja rodzina.

Pamiętałam twarz mamy,

szczęśliwą i zatroskaną,

oraz mą siostrzyczkę zawsze roześmianą.

I kochany tato,

głowa rodziny,

zapracowany nawet w swoje urodziny.

Lecz coś się zdarzyło,

co ich życia zmieniło,

uśmiechy z ich twarzy na zawsze wygoniło.

I to mi sie nie sniło,

me życie sie skończyło.

Leżąc nieruchomo na szpitalnym łożu,

widziałam z góry jak me zwłoki wywożą.

Rodzina płacząc o jedym nie wiedziała,

że anioła stróża nowego zyskałą.

 

 


mam nadzieje ze wam sie podobal..piszcie co o nim myslicie :D ..

bussski :*

                                                                                                                   GinGer xxx

Lubisz to?
konto usunięte
Zaje*isty...;**
29 Martie 2011
konto usunięte
Świetny...
29 Martie 2011
konto usunięte
śliczny...
28 Martie 2011
26.03.2011

mam wiadomośc

wyleczyłam się z obsesyjnej miłości do Andrzeja, przez takiego jednego Damianka, pozwolił mi zapomniec, teraz tylko muszę zapomniec o Damianku, i zacząc życ SAMA i to dosłownie, bo wszyscy przyjaciele mnie zostawiają ;(

Lubisz to?
konto usunięte
mnie tez;/;(
31 Martie 2011
konto usunięte
sama !!! :(
27 Martie 2011
konto usunięte
I przez takie kobiety, które wykorzystują facetów na chwilę jako "klin" cierpimy najbardziej.
26 Martie 2011
25.03.2011

siemka again :D

no wiec ostatnio dalam mojego 1 bloga i kilka osob zainteresowalo sie i dalo mi zgode na to bym opowiedzial wam cos wiecej o mojej milosci....

 

no i dzisiaj wlasnie z tym do was przybijam...

zaczne od poczatku..

 

6 miesiecy temu poszlam z przyjaciolka na dyskoteke..tam poznalam davida.... przelizalam sie z nim i po dyskotece zesmy sie rozstali...okazalo sie ze david to przyjaciel mojego kolego z klasy...po 3 dniach znalezlismy sie na facebooku... zaczelismy ze soba pisac i wogole... fajnie nasza znajomosc sie rozwijala...ale byl maly problem...david bardzo mnie polubil i apytal sie mnie o chodzenie...ale po tej dyskotece kilku innych chlopakow mnie sie o to samo pytalo...codziennie w szkole moj kolega mowil mi jaki david jest fajny i ze powinnam mu dac szanse...no i tak zrobilam...dalam mu szanse i sie zgodzilam... spotkalismy sie po szkole i to bylo nasze pierwsze psotkani eod dyskoteki...troche na poczatku bylo dziwnie bo nie wiedzielismy jak sie zachowywac...ale po krotkim czasie zesmy sie rozkrecili...po jakims tygodniu chodzenia... ze zwyklego zwiazku i znajomosci narodzila sie prawdziwa milosc.... mimo tego ze bardzo czesto zesmy sie klocili to zawsze wszystko sie naprawialo i bylo ok... wiele razy bylismy bliscy zerwaniu ale oboje wierzylismy w nasz zwiazek bardzo i zawsze udawalo sie wyjsc na prosta... po 3 miesiacach musielismy sie rozstac poniewaz on musial wyjechac do swojego kraju ( david jest z gruzji ale mieszkal tu gdzie ja w irlandi) ... nie byl pewien daty wyjazdu... po kolejnym miesiacu wciaz tu byl... troche zaczynalam sie wkurzac bo on sie przprowadzil do innego miasta i nie wyjechal... po pwnym czasie zaczelam sie zastanawiac czy ten caly wyjaz to nie byla sciema...ale niestety nie... po 4 miesiacach znajomosci nawet nie wiedzialam ze moglam tak mocn go pokochac... david przyjezdzal do mnie zeby sie spotykac.... pod koniec lutego przyjechal...chodzilismy po plazy i rozmawiali i wtedy powiedzial mi ze juz kupili bilety i wyjezdza w marcu.... polecial 16 marca...teraz juz od 16 mieszka w belgi... :( wciaz jestesmy w kontakcie... codziennie rozmawiamy i piszemy... niewiem co teraz robic bez niego :( tak pusto jest...tyle przeplakanych nocy i ten bol... tyle glupich rzeczy zrobilam ...a to wszystko bo go kocham a nie moge z nim byc...wciaz czasem sie klocimy ale od razu sie godzimy bo nie chcemy zepsuc tego co nam zostalo... ja bardzo wieze w to ze sie jeszcze kiedys spotkamy...ale kazdego dnia wierze w to coraz mniej :( :( :(

 

 

 

                                                              GinGer xxx

Lubisz to?
konto usunięte
Hmmm Mój chłopak jest we Francji od września, cięzko jest, raz na 3 miesiące przyjzedza. Piszemy codziennie na GG, widzimy się na skype i wgl,bardzo za sobą tęsknimy. 19 maja ma przyjechać na 2,5 tyg. potem w czerwcu jego ciocia ma wesele u mnie w mi
26 Martie 2011
konto usunięte
bardzo mi przykro . ale zwiazki na odleglosc raczej nie maja sensu ... bo to przeciez nie to samo co normalne spotkanie we dwoje ... ale oczywiscie zycze Wam szczescia i oby Wam sie udalo wytrwac :)
26 Martie 2011
konto usunięte
szkoda tego co sie stalo:( ale moze wyjdzie wam:* wiec nie psujcie tego:***
26 Martie 2011

Dlaczego los tak zarządził
że Cię poznałam
przedtem byłam szczęśliwa,
bo przedtem nie kochałam...
teraz marzę o Tobie prawie w każdej godzinie
i bez ustanku powtarzam Twoje imię... 

 

 

 

 

 

 

 

jestem nowa ;) 

jutro dodam coś wiecej . Sorry że dzisiaj tak malutko 

ale jutro do szkoły i musze jeszczę się nauczyć na chemie ;) 

 

 

Dobraaanoc ! ;) ;* ♥ 

Lubisz to?
fajne
27 Martie 2011
konto usunięte
Świetne i tak jakby o mnie:(
26 Martie 2011
słodkichh:*
25 Martie 2011
25.03.2011

hmmm ;*

Hej Robaczki :*
Sapa Jestem ! ;] . Jestem Nowa :D
Jak Się Tu znalazłam ? Chyba jak większość klanowiczów ..

taa.. Trafiłam na Frajera który po 3 latach powiedział mi przez Telefon że jest z inną ;] .



Będę Aktywna w miarę możliwości ;p
 

 

Nie ma. Słyszysz, jak mrocznie to brzmi? Nie ma mnie we mnie, poza mną i obok. Nie drżę, nie oddycham, serca nie znam, nie dotykam niczego, nie dotyka mnie nic. Światło zgasło, gęsia skórka zjadła ciało. Zimno. ]

Lubisz to?
konto usunięte
gęsia skórka zjadła ciało. Zimno. ]
27 Martie 2011
konto usunięte
Masakra przez telefon?! po trzech latach?! Współczuję!
26 Martie 2011
konto usunięte
Nie no na pewno bywają na tym świecie ,,porządni''faceci :)))
26 Martie 2011

Ech nie mam siły ,siedze nad kompem i rycze... chyba z własnej glupoty bo byłam naiwna .... ;( myślałam że z tego coś będzie a tu okazało się że zależało mu na jedny ale fajnie ;(ech dlaczego ja mam taka głupią wiare w ludzi,dlaczego nie moge być wredna wrrr może było by mi łatwiej ;(

Lubisz to?
konto usunięte
nooo mam czasem te same mysli co ty
31 Martie 2011
konto usunięte
heh niby tak ...
27 Martie 2011
konto usunięte
ja mam to samo koleżnko ale głowa do góry szkoda łez na dupków
26 Martie 2011
1 272 273 274 275 276 715