CZemu to wszystko jest tak bolesne???
Był sobie chłopak który miał dziewczynę,
Kochał Ją bardzo mocno spędzili razem wiele pięknych chwil,
Lecz Ona zostawiła go mówiąc że nie może już mu ufać
przez to że kiedyś obiecał że nie przeczyta jej blooga lecz to zrobił
żeby dowiedzieć się co ją gryzie:((
Nie zważając na jego uczucia zostawiła go:(
teraz są przyjaciółmi lecz on ją cały czas kocha
i boi Się że jego Aniołek będzię należał do innego a on będzie musiał
na to patrzecz z ogromnym bólem udając że wszystko jest w pożądku
już ponad dwa miesiące są przyjaciółmi... Lecz on dalej nie może pogodzić się z jej odejściem
ostatnio byli na imprezie razem przytulili się po przyjacielsku i pocałowali się po czym się przeprosili
on teraz nie wie co się dzieje wszystkie wspomnienia wróciły i uderzają sprawiając dwa razy większy ból
...
Nie chcę, aby ta chwila kiedykolwiek dobiegła końca
Gdzie wszystko jest niczym bez ciebie
Mógłbym czekać tu zawsze, tylko po to, by zobaczyć twój uśmiech
Bo to prawda
Że jestem niczym bez ciebie
Przez to wszystko
Popełniałem błędy.
Potykam się i upadam
Ale te słowa mają znaczenie
Chcę żębyś wiedziała
Ze wszystkim, nie pozwolę temu odejść
Te słowa to moje serce i dusza
I zaczekam do tej chwili, kiedy będziesz wiedziała
Jak moje serce krwawi, aby pokazać
że nie pozwolę Ci odejść
Myśli odczytane, niewypowiedziane
Na zawsze i teraz
Kawałki wspomnień
Spadają na ziemię
Wiem, czego nie miałem
Więc nie pozwolę temu odejść
Bo to prawda
Jestem niczym bez ciebie
Wszystkimi tymi ulicami, którymi spacerowałem sam
Nie mając celu
Doszedłem do końca
I chcę żębyś wiedziała
Ze wszystkim, nie pozwolę temu odejść
Te słowa to moje serce i dusza
I zaczekam do tej chwili, kiedy będziesz wiedziała
Jak moje serce krwawi, żeby pokazać
że nie pozwolę Ci odejść
Co robić?:(((