10.07.2012
Hejt dnia: czy każda dziewczyna musi mieć...
...dużo kolegów? To jest jak do tej pory największy demotywator, największa zmora dla mnie. Jak słyszę/czytam coś jak "muszę kończyć, bo zaraz kolega wpadnie", to mnie ja sobie myślę, że też muszę kończyć - definitywnie... naszą znajomość. W ogóle jak to pretensjonalnie brzmi "kolega" w kontekście całego zdania, co nie? Ja swoich ziomków bardzo niechętnie do siebie zapraszam, ostatni raz był chyba z rok temu mniej-więcej. A dziewczyny (nie licząc mamy i babci xD ), to w moim pokoju nie było nigdy. xD I coraz częściej nie mam ochoty, by to się zmieniło...
Lubisz to?
