03.10.2010
Prawdziwa miłość
Kiedyś oboje leżeliśmy wtuleni,
Oboje tak samo miłością spragnieni,
Zastanawialiśmy się co przyniesie nam życie,
Czy opłaca nam się ze sobą bycie,
Wtedy nasze spojrzenia się spotkały,
I od tej pory rozstania się obawiały,
Obiecać,żyć razem do końca,sobie możemy,
Ale kto wie czy z błahych powodów się nie rozstaniemy,
Chcę mieć pewność,że nigdy Ci się nie znudzę,
I każdego ranka obok Twego boku się obudzę,
Chcę wierzyć,że każdy Twój dotyk będzie dla mnie wiecznie,
I będę mógł zasypiać przy nim grzecznie,
TO JEST WŁAŚNIE MIŁOŚĆ NA WIEKI,KTÓRA GŁĘBSZA JEST OD NIEJEDNEJ RZEKI
Lubisz to?