31.08.2010
on...;/
ja tez mioam powiedzmy podobna sytuacje tylko ze on mnie nie zdradzil tylko krecil ze mna az do walentyken a potem milesmy isc do kina z ekipa pow mu ze nie ide bo kasy tyle niemil;am i od tego sie zjebalo i wgl nieiwem czemu miedzy nami sie wszystko zwalilo ja nic do niego nie czuje ale cignie mnie do niego nawet mi nie zalezy ale to 1 koles co zranil mnie borobil nadziej i potem w huj zranil i niewiem czemu tak zdanie zmienil :(:(ale jakos daje rade choc kolesiom nie umie zaufac.. i nie che miec typka narazie ::(:(:(;/;/
Lubisz to?