15.03.2011
bezpowrotnie znikasz we mgle...
- ej pamiętasz ostatnio pytałeś mnie czy czoś do niego czuję...
- no tak odpowiedziałaś że nie i, że znowu sobie coś ubzdurałam ...
- wiesz, ale chyba jednak czuję coś do niego
- wiedziałam tylko po co kłamałaś ?
- ja bardzo chciałam by to była prawda. niestety sama nie jestem w stanie przekonać się do tego ... jest dla mnie tak ważny jak nikt wcześniej... ale on mnie nie kocha... wiem to ... i to boli ;(
- hej...
- hej słonko...
- łał jak ty ładnie do mnie mówisz...
- yyy sory, ale to do laski która mnie przed chwilą mijała
- ;(((

Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedyna osoba. I odmienia nasze życie. Bezpowrotnie.!
Lubisz to?