"list do ukochanego" - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

 Krwawa tęcza widnieje na bladym niebie,
już niedługo Śmierć zabieże mi ciebie.
To smutne, lecz trafne przekonanie,
przy mnie każdy umiera kochanie.
Musze być samotna całe życie,
jednak naprawdę marzę skrycie,
by fatum już na mnie nie ciążyło
lub zabijanie miłością się skończyło.
Gdy tylko pokochałam, luby umierał,
nie mógł znaleźć przed Śmiercią schronienia.
Uciekał bardzo długo i wytrwale,
lecz ona zawsze wiedziała doskonale,
gdzie chce sie schronić mój ukochany,
który na cierpienie przeze mnie był skazany,
a ja siedziałam bezczynnie, bo zrobic nic nie mogłam
i nawet jeśli bardzo chciałam, nie pomogłam.
Już nie płaczę bo łez nie posiadam,
zastanawiam się tylko jakie pytanie zadam,
kolejnemu chłopakowi, który pokocha mnie,
który dla miłości bedzie chciał poświęcić się.
Odrzucę to uczucie, nie chce kolejnej ofiary,
muszę zabliźnić ogromne rany,
pozostawione po Tobie mój najbardziej ukochany,
gdy woli, strasznego Lucyfera, będziesz oddany.
Lecz nie, nie chce by to dalej trwało.
Nie chce by znowu tak bardzo bolało.
Nie chce ujrzeć cierpienia Twojego
i kolejny raz słyszeć krzyku mojego.
Nie chce już odczuwać bezradności,
pragnę jedynie chwili zapomnienia i czułości.
Chwili spokoju u twojego boku,
w przepaść radości niezapomnianego skoku.
Żyjąc tak się nie da, po wiecznym śnie już tak,
napływ odwagi to dobry znak,
postawić się Jej ona mi pomoże,
maski bezuczuciowej już nigdy nie założę!
"Zabawie" Śmierci raz na zawsze położę kres!
Bez zbędnych mych krwawych serca łez.
Umrę wraz z Tobą, szczęśliwa choć raz,
bo życiu i Śmierci mówię już pas!
 Wiem, że zanurzając się w morzu życia
nabrałeś dużo powietrza i chęci odkrycia,
czegoś co wyjątkowe, co jeszcze nie istnieje,
lecz szybciej dosięgną cię piekielne płomienie.
Przykro mi, że życie sobie zmarnowałeś,
przeze mnie ze Śmiercią już dawno przegrałeś,
ale jest już za późno na wycofanie,
będę z Tobą na zawsze kochanie.
Możliwe jest to tylko na piekła dnie,
obiecuję już zawsze kochać Cię...

 

http://droga-smierci-mowie-ci-hey.blog.onet.pl/

 

Lubisz to?
konto usunięte
WzleciecKuChmurom wiem że miłość nie zabija- ten wiersz sam w sobie jest przenośnią;) Poczytaj sobie bardzo proszę^.^ może coś ci się spodoba;)
14 August 2010
konto usunięte
ehh piekny ten list:(
13 August 2010
konto usunięte
Miłość nie zabija, nigdy. Za to myśli nas zabijają. Klimatyczny masz ten blog. Poczytam sobie trochę. Slipknot - Snuff - ta piosenka rzeczywiście ma coś w sobie.
13 August 2010