09.03.2011
to znów twoja wina;(
witajcie
wiem że długo się nie odzywałam mialam ogromne zawirowania w życiu
piszę bo mam problem
tak w skrócie jestem mamą 8 miesięcznej Małgosi
jej ojciec zostawił mnie tydzień przed ślubem jak byłam w 6 miesiącu ciąży
do tej pory miał nas gdzieś wogóle się nami nie interesowal
nagle pojawił się u mnie w domu jak gdyby nigdy nic żądając widzenia z córką
problem w tym że była to godzina 1 w nocy i był kompletnie pijany
od tej pory mój świat legł w gruzach wszystko co budowałam przez rok rozpadło się
znów przestałam się uśmiechać cieszyć
wpadłam w depresje nie potrafię sobie z tym poradzić
wiecie może dlaczego tak zareagowałam??bo ja nie mam pojęcia;(
Lubisz to?